EN social social social

no women no art - nie ma sztuki bez kobiet

Inicjatywa

No Women No Art. Nie ma sztuki bez kobiet. To nasze jedyne motto. Od 5 lat prezentujemy tylko artystki i ich dzieła. Tutaj kończą się ograniczenia.

Nie dzielimy kultury na oficjalną i offową. Nie zastanawiamy się nad proporcjami artystek znanych ze swoich dokonań, do tych, którym dopiero pomagamy w  zrobieniu pierwszego kroku w karierze. Tematem Festiwalu ani całorocznej działalności inicjatywy nigdy nie była kobieta, kobiecość, ani jej oblicza. Wraz zaproszonymi artystkami zajmujemy się różnorodną tematyką, dotykającą każdego. Rzeczywistość komentujemy ich głosem.

Prezentujemy dobrą sztukę, często mieszczącą się nurcie „art for social change”, bo lubimy, gdy to, co robilmy ma sens. Ineresuje nas więc sztuka zaangażowana w nasz kontekst, mówiąca o codzienności. Żyjemy w mieście, stąd jego przestrzeń jest naturalnym tematem i miejscem naszych działań.

Prezentujemy artystki uznane, jak Sally Potter i debiutujące, jak Malina Prześluga. Te awangardowe, jak Pippilotti Rist i te, które uważane są za filary kultury popularnej, jak Pola Negri. Zapraszamy miejskie prowokatorki jak Olek, która zaszyła centrum Poznania i byka z Wall Street, czy myślicielki jak Bianka Rolando czy Shirin Neshat. Pokazujemy sztuki teatralne jak „Chór Kobiet” i malujemy murale (Ella).

Prezentujemy to co wydaje nam się być dobre, wartościowe i ważne, nie raz na przekór opinii publicznej, która potrafi nocą zerwać dwumetrowego, dmuchanego tulipana Julii Curyło, uznając instalację artystki za żart w przestrzeni miejskiej. Bo poza szcunkiem i misją przywrócenia pamięci o nie zawsze docenianianych odpowienio artystkach, żartować też potrafimy.

Jako stowarzyszenie raz w roku, jesienią, organizujemy Festiwal No Women No Art, ale wspieramy artystki przez cały rok: W ramach prowadzonej przez nas Galerii No Women No Art, wydarzeń specjalnych, opieki promocyjnej nad wybranymi wydarzeniami, czy czujnej obserwacji i propagowaniu tego co w sztuce kobiet dzieje się na co dzień. A dzieją się w niej naprawdę świetne rzeczy. My wiemy, że nie ma sztuki bez kobiet. Chcemy by było to jasne dla wszystkich.